PaniDava
kobieta - 25 lat, Kraków, Poland
- Przyjaciele |
- Księga gości
- | Zdjęcia
- | Blog
- | Grupy
- | Pliki video
- | Wydarzenia
- | Muzyka
- | Shouty
Blog 40
Napluje Ci w Twarz
Ugryze na znak Sympatii
-
teraz
i teraz w-końcu
zacząć na stracie od zera
pić kawę rano samej
i choć się tak nie miało
ani tej kawy ani tej samej to się uśmiechać
pierwsza zima bez-męskich dłoni
ale to co
w-końcu każde potknięcie przyjmować właśnie tak
jak potknięcie
nie jak zdarcie skóry z twarzy i kolan
bo przecież są ludzie którzy pozwalają mi patrzeć
tak jak czuję
płakać kiedy już nie mogę
i czuć jak kobieta i w takim samym stopniu jak człowiek
z tym śniegiem przyszło oczyszczenie
nie-takie-pozorne
kiedy wiem po co zdzieram fleki
ubieram sukienki
naciskam migawkę
i otwieram usta
robie to dla siebie samej.
nareszcie spokojnej
takiej zasypiającej czy ze łzami czy z uśmiechem
ale w przeświadczeniu tego że kiedyś w-końcu będzie dobrze-dobrze
bo nowe jest dobre
kiedyś karty się odwrócą
i dostanę To na co Zasługuję
a bycie Dobrym sprawia że będzie To Dobre
przecież kiedyś będzie
trochę cierpliwości tego śniegu w sobie trzeba mieć
-
Portret kobiecy
Musi być do wyboru,
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspera i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.
Wisława Szymborska -
C'est La Vie
i to właśnie jest tak
że w bieli koszuli widzę więcej
i czuje głębiej
za duże rękawy
jak zbyt ciężkie słowa
na-szczeście
nie-wypowiadane
i wcale by się tego nie chciało
a normalność wyczekiwana dławi
z przyzwyczajenia do łykania ostów
wyczekiwanie otępia każdy ruch. -
Flames to Dust
to nic
że nie nosisz czapki na bakier
i ust dostępnych
na każde za-myślenie
nie masz
to nic
przecież wiosna się rozpłynie
przed pierwszym śniegiem
tymi jabłoniami
choć z braku ciepła
zaciera się dłonie w kieszeniach
to nic
poskładam się sama
z tysięcy rozsypanek-zagadek
tylko żeby mi kurwa
ten uśmiech
wyszedł jak dawniej -
jesiennie u mnie
teraz już wiesz jak nisko noszę pończochy
nie musze mówić dlaczego
wiesz to
tak jak zbliżający się śnieg
i te tysiące pierdolonych rzeczy
o których nawet ja nie mam pojęcia
a na szyi ścierają się zęby
niby od niechcenia
słodkiej niebieskiej krwi
co tak buzuje
jak pierdolone poczucie samotności
kiedy śpiewam sama sobie
w nagości łóżka
a podobno wystają mi żebra
dwanaście grzechów
podwójnie po każdej stronie serca
czekam aż palcami wyczujesz
to
które pulsuje
na-do-widzenia -
czas błękitu
i choć człowiek tak bardzo chce i się rozpuszcza w szklance wody
nie ma od-razu
czekanie uszlachetnia
tak jak JESTEM w środku parku
kiedy wiem że Wszyscy patrzą a Nikt nie słyszy
bo po co
i robie się taka jakaś czuła
jak na wiosne -
lalala
i wcale nie żal zdartego lakieru
przepaleń na rękach i vodki
powietrze miało taki cięzki smak
jak śmiech i pół-szepty do obcych uszu
prawie na dobranoc. -
lala
wolność między
rozgryzanymi pestkami
a kolejnym papierosem na zimnym parapecie
i ma sie wciąż tak jasne oczy
choć co noc zachodzą mgłą od zmartwień
a Barry śpiewa jak zawsze
-
Se bastasse una canzone
przy włoskich piosenkach
składaniu mebli i piwie z butelki
łamię palce
a chce się krzyczeć na świat
za niesprawiedliwości którę mam we krwi
za zbyteczne myślenie i zbyt długie książki
stare zdjęcia i nowe bilety do kina
za.prasowane przeszłością
na amen.na skórze.
jak stare tatuaże
wcale nie z henny. -
.
'podziwiamy Bohaterów z różnych powodów
czasem za Śmiałość
czasem za Odwagę
a czasem za Dobroć.
ale przede wszystkim
kochamy Bohaterów
bo każda z Nas marzy
że kiedyś ktoś Ją uratuje.
ale jeśli właściwy Bohater
nie zjawi się w porę
musimy ratować się same.'